Wpisy z tagiem: koty
środa, 07 września 2011
W czerwcu przygarnęliśmy do domu wychudzoną, zabiedzoną, maleńką i chorą kotkę. Na oko miała około 3-4 miesiące, była drobniutka i serce się krajało. Kociczka wyleczona, odkarmiona na tyle na ile było to możliwe (ciągle jest bardzo chuda i wiecznie głodna) odwdzięczyła nam się... choć nie o takim prezencie marzyliśmy. 6 sierpnia, w sobotę, przyszły na świat 4 kocięta. - Lola (szylkretowa) - Rudolf (rudy) - Szymon (czarny) - Negra (czarna) Zależy mi na znalezieniu im dobrych i ciepłych domków. Kocięta będą do odbioru w wieku około 8-10 tygodni. Będzie to zależało od stopnia ich socjalizacji i gotowości opuszczenia mamy. Uzgodniłam z naszym wetem, że będą odrobaczone i po pierwszym szczepieniu, będą miały książeczki. Dalsze szczepienia i kontrola we własnym zakresie i według wskazań, może być u tego samego lekarza (lekarz jest z Piaseczna). Jeśli ktoś będzie chciał, przed odbiorem jest możliwość obejrzenia kociąt w moim domu, bardzo zapraszam.
Rudzielec jest już zarezerwowany, szukamy więc domków dla pozostałej trójki. Bardzo prosimy o pomoc w szukaniu domków, maluchy są jeszcze małe, w tą sobotę skończą 5 tygodni, ale chciałabym mieć już pewność, że ktoś na nich czeka :)
sobota, 11 czerwca 2011
Zrobiłam bardzo prostą w formie szkatułę. Utrzymana w tonacji bieli i błękitu. Wieko gazowane, o fakturze tkaniny, a na wieku na podusiach śpią wtulone w siebie dwa kociaki. Szkoda że zdjęcia nie ukazują szczegółów wieka - kocięta są jak namalowane i wyglądają również jak tkanina. Wewnątrz wieka znajduje się lustro. Szkatuła ma trzy przegródki na różne precjoza. Młoda posiadaczka tej szkatuły i miłośniczka kotów w jednym jest zachwycona :)
sobota, 26 marca 2011
Ta kocia szkatuła powstała na zamówienie. Na życzenie właścicielki musiała być z kotami, które uwielbia, miała być prosta w formie i pasować do ciemnych mebli w sypialni. Bazą szkatuły jest więc bejcowane drewno. Użyłam bejcy rustykalnej o kolorze palisandru, z tym że bejcowałam trzykrotnie. Bejca ma to do siebie, że im więcej warstw, tym ciemniejszy odcień. Dzięki temu posiadając kilka podstawowych barw bejc można osiągnąć wiele efektów, odcieni, zależnie od ilości warstw i rodzaju drewna. Wierzch szkatuły został pomalowany białym akrylem. Po raz pierwszy użyłam białego akrylu czeskiej firmy Koh-I-Noor i okazało że był to strzał w dziesiątkę. Koh-I-Noor jest śnieżnobiały, bardzo plastyczny, przyjemny w pracy. Dodatkowo wierzch został "zagazowany". To moja pierwsza praca z gazą. Powstała bardzo dobra faktura, dzięki której nałożone motywy kotów są uwypuklone, obrazy nabrały głębi. Całość została wylakierowana na połysk. Ponieważ czegoś mi jeszcze brakowało, pracę wykończyłam bawełnianą taśmą. Efekt wygląda tak:
|
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Czytam i podziwiam
Polecam
Strony zaprzyjaźnione
Tagi
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||